Zalando chce usprawnić proces ostatniej mili

zalando-magazyn

Stale pracujemy nad usprawnieniem procesu tzw. ostatniej mili, czyli faktycznego dostarczenia przesyłki do klienta. W niektórych miastach testujemy m.in. możliwość wprowadzenia usługi natychmiastowych zwrotów – przyznaje w rozmowie z Retailnet.pl Giuseppe Tamola.

Giuseppe Tamola jest country managerem Zalando na Polskę, Włochy oraz Hiszpanię.

Inwestycja w międzynarodowe centrum logistycznego w Gryfinie to jeden z największych projektów prowadzonych obecnie przez Zalando.

Jeszcze niedawno byłem zaangażowany w otwarcie międzynarodowego centrum dystrybucyjnego w Stradelli we Włoszech. To był duży projekt. Jednak obiekt w Gryfinie będzie kilkukrotnie większy. To pokazuje jak szybko się rozwijamy. Cały nasz system logistyczny to skomplikowany organizm składający się ze ściśle ze sobą powiązanych elementów.

Giuseppe Tamola jest country managerem Zalando na Polskę, Włochy oraz Hiszpanię

Mówimy tu o rozwiązaniach w skali makro. Klientów bardziej interesuje to, co się dzieje na końcu tego procesu.

Zgadza się. Dlatego stale pracujemy nad usprawnieniem procesu tzw. ostatniej mili, czyli faktycznego dostarczenia przesyłki do klienta. W niektórych miastach, np. Londynie i Paryżu, testujemy możliwość wprowadzenia usługi natychmiastowych zwrotów.

Robimy to przy współpracy z lokalnymi usługodawcami. Klient wybiera konkretną godzinę, o której ma się u niego pojawić kurier, a ten w wyznaczonym czasie pojawia się, żeby odebrać zwrot.

Nigdy nie ukrywaliście, że jednym z najważniejszych kanałów jest dla Was mobile.

W 2015 roku przyświecało nam hasło “mobile first”, rok później było to już “app first”. Mobilne aplikacje zmieniają wszystko. Online marketing zmienił się dzięki nim nie do poznania. Aplikacje zdecydowanie ułatwiają także bliższy kontakt z klientami.

Jakieś przykłady?

Chociażby funkcja geolokalizacji. Jedzie Pan na wakacje, a my wiemy, że pogoda w następnym tygodniu ma się tam popsuć. Wysyłamy Panu powiadomienie, że może warto kupić kurtkę przeciwdeszczową i kalosze. Możemy ją przesłać na miejsce, albo do partnerskiego sklepu stacjonarnego w okolicy. To wizja na przyszłość, ale już nie abstrakcja.

Już teraz przy kampaniach promujących wykorzystujemy prognozę pogody. Staramy się personalizować przekaz w zależności od regionu, pogody czy docelowej grupy konsumentów.

Rozmawiał Łukasz Izakowski. Cały wywiad można przeczytać w kwietniowym numerze Shopping Center Poland Magazine.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

POLECANE ARTYKUŁY